Kiedy pracodawca może wypowiedzieć umowę na czas nieokreślony

Kiedy pracodawca może wypowiedzieć umowę na czas nieokreślony

Wypowiedzenie umowy o pracę przez pracodawcę to jeden z najczęstszych powodów sporów przed sądami pracy. Mimo że Kodeks pracy szczegółowo reguluje tę materię, pracodawcy wciąż popełniają błędy — albo nie podają przyczyny, albo formułują ją zbyt ogólnikowo. Dla pracownika oznacza to konkretne prawa, z których warto umieć skorzystać.

Umowa na czas nieokreślony korzysta z najsilniejszej ochrony spośród wszystkich rodzajów umów. Pracodawca nie może jej rozwiązać dowolnie — musi mieć uzasadniony powód, zachować właściwą procedurę i respektować przewidziany prawem okres wypowiedzenia. Poniżej wyjaśniamy, co to w praktyce oznacza.

Przyczyny wypowiedzenia umowy o pracę — co jest wystarczające, a co nie

Każde wypowiedzenie umowy na czas nieokreślony musi zawierać konkretną, prawdziwą i uzasadniającą rozwiązanie stosunku pracy przyczynę. To wymóg wynikający wprost z art. 30 § 4 Kodeksu pracy. Przyczyna musi być sformułowana w sposób na tyle precyzyjny, żeby pracownik rozumiał, za co traci pracę — nie może być ogólnikowym stwierdzeniem w stylu „naruszenie obowiązków pracowniczych”.

Sąd Najwyższy wielokrotnie wskazywał, że zwrot „utrata zaufania” sam w sobie nie stanowi wystarczającej przyczyny, jeśli nie zostanie poparte konkretnymi zdarzeniami. Podobnie „brak dyspozycyjności” czy „nieodpowiednia postawa” bez dookreślenia, o jakie zachowania chodzi, mogą zostać uznane za zbyt lakoniczne.

Przyczyny leżące po stronie pracownika

Najczęściej pracodawcy powołują się na okoliczności związane bezpośrednio z osobą zatrudnionego. Zaliczają się do nich:

  • nieterminowe lub nienależyte wykonywanie powierzonych zadań, udokumentowane np. oceną pracowniczą lub korespondencją mailową
  • częste, nieprzewidziane absencje dezorganizujące pracę działu — o ile pracodawca wykaże realny wpływ na funkcjonowanie firmy
  • niewystarczające kwalifikacje względem wymagań stanowiska, szczególnie gdy zmienił się zakres obowiązków
  • nieprzestrzeganie regulaminu pracy lub obowiązujących procedur bezpieczeństwa
  • utrata uprawnień niezbędnych do wykonywania zawodu, np. prawa jazdy przez kierowcę

Każda z tych przyczyn, aby skutecznie uzasadniała wypowiedzenie, musi być poparta dowodami. Ogólne twierdzenie pracodawcy bez dokumentacji jest trudne do utrzymania przed sądem.

Oddzielną kategorię stanowi tzw. wypowiedzenie zmieniające, czyli propozycja nowych, mniej korzystnych warunków zatrudnienia. Jeśli pracownik odmawia przyjęcia zmienionych warunków, umowa rozwiązuje się po upływie okresu wypowiedzenia — to jednak nadal wymaga uzasadnionej przyczyny.

Przyczyny leżące po stronie pracodawcy

Wypowiedzenie nie musi wynikać z winy ani zachowania pracownika. Pracodawca może rozwiązać umowę z powodów organizacyjnych lub ekonomicznych — i takie wypowiedzenia są w pełni dopuszczalne.

Likwidacja stanowiska pracy to najpowszechniejszy przypadek. Stanowisko musi jednak zostać rzeczywiście zlikwidowane, a nie jedynie formalnie przekształcone lub obsadzone nową osobą pod inną nazwą. Sądy dokładnie weryfikują, czy likwidacja miała charakter autentyczny. Przesłanką mogą być też zmiany struktury organizacyjnej przedsiębiorstwa, redukcja zatrudnienia podyktowana trudną sytuacją finansową albo zmiana profilu działalności. W przypadku zwolnień grupowych obowiązują dodatkowo przepisy ustawy z 2003 roku o szczególnych zasadach rozwiązywania stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników.

Okres wypowiedzenia przy umowie na czas nieokreślony

Długość okresu wypowiedzenia uzależniona jest od stażu pracy u danego pracodawcy. Przepisy art. 36 Kodeksu pracy przewidują trzy warianty:

  • 2 tygodnie — jeśli pracownik był zatrudniony krócej niż 6 miesięcy
  • 1 miesiąc — przy stażu od 6 miesięcy do 3 lat
  • 3 miesiące — gdy zatrudnienie trwało co najmniej 3 lata

Do stażu u danego pracodawcy wlicza się okresy wcześniejszego zatrudnienia w tej samej firmie, nawet jeśli były przerwy. Jeśli pracodawca przejął zakład pracy od innego podmiotu, wlicza się również czas przepracowany u poprzedniego właściciela.

Bieg okresu wypowiedzenia rozpoczyna się w różnych momentach w zależności od jego długości. Przy wypowiedzeniach tygodniowych — od niedzieli następującej po dniu złożenia pisma. Przy miesięcznych — od pierwszego dnia miesiąca kalendarzowego następującego po miesiącu, w którym doręczono wypowiedzenie. Oznacza to, że złożenie wypowiedzenia 28 marca i złożenie go 2 marca dają pracownikowi zbliżony czas — ochrony dobrego momentu dla pracodawcy.

Pracodawca może zwolnić pracownika z obowiązku świadczenia pracy w trakcie okresu wypowiedzenia — pracownik zachowuje wtedy pełne wynagrodzenie. Jest to rozwiązanie stosowane szczególnie przy osobach mających dostęp do wrażliwych informacji handlowych.

Ochrona przed wypowiedzeniem — kiedy pracodawca jest związany zakazem

Nie każdy pracownik może być w danym momencie zwolniony, nawet przy istnieniu uzasadnionej przyczyny. Kodeks pracy przewiduje szereg zakazów wypowiedzenia.

Najszerzej chronione są pracownice w ciąży oraz osoby przebywające na urlopie macierzyńskim, rodzicielskim i wychowawczym. W tym czasie pracodawca nie może złożyć skutecznego wypowiedzenia — wyjątek stanowi jedynie ogłoszenie upadłości lub likwidacji pracodawcy. Analogiczna ochrona przysługuje pracownikom powracającym z urlopu wychowawczego przez 12 miesięcy po powrocie do pracy.

Ochroną objęci są również pracownicy w wieku przedemerytalnym — to jest w ciągu 4 lat przed osiągnięciem wieku emerytalnego, jeśli okres zatrudnienia zapewniłby im prawo do emerytury. Wypowiedzenia nie może też otrzymać pracownik w trakcie usprawiedliwionej nieobecności, np. zwolnienia lekarskiego czy urlopu. Dopiero po powrocie do pracy zakaz przestaje działać.

Szczególna ochrona dotyczy działaczy związkowych wskazanych przez zarząd organizacji związkowej oraz społecznych inspektorów pracy. Ich zwolnienie wymaga albo zgody związku, albo zaistnienia wyjątkowych okoliczności.

Odwołanie od wypowiedzenia — prawa pracownika i terminy

Po otrzymaniu wypowiedzenia pracownik ma prawo zakwestionować jego zasadność przed sądem pracy. Termin na złożenie odwołania wynosi 21 dni od dnia doręczenia pisma zawierającego wypowiedzenie. Przekroczenie tego terminu skutkuje odrzuceniem odwołania, choć w uzasadnionych przypadkach sąd może przywrócić termin na wniosek pracownika.

Odwołanie można wnieść do sądu rejonowego — wydziału pracy właściwego dla miejsca zamieszkania pracownika, miejsca siedziby pracodawcy lub miejsca wykonywania pracy. Pracownik nie płaci opłaty sądowej od pozwu w sprawach z zakresu prawa pracy do wartości 50 000 zł, więc próg formalny jest niski.

W ramach odwołania pracownik może domagać się jednego z dwóch rozstrzygnięć — przywrócenia do pracy na poprzednich warunkach albo odszkodowania. Odszkodowanie przysługuje w wysokości wynagrodzenia za okres od 2 tygodni do 3 miesięcy, nie mniej jednak niż wynagrodzenie za okres wypowiedzenia. Sąd bierze pod uwagę okoliczności sprawy, a pracownik wskazuje, czego oczekuje — choć sąd może zasądzić inne roszczenie, jeśli przywrócenie byłoby niecelowe lub niemożliwe.

Jakie błędy pracodawcy dają najlepsze szanse na wygraną? Najczęściej są to: brak pisemnej formy wypowiedzenia, brak podania przyczyny lub podanie przyczyny nieprawdziwej, pominięcie konsultacji ze związkiem zawodowym w przypadku pracowników nim objętych, a także wypowiedzenie w trakcie usprawiedliwionej nieobecności. Każdy z tych błędów proceduralnych może stanowić samodzielną podstawę do unieważnienia wypowiedzenia przez sąd — niezależnie od tego, czy sama przyczyna merytoryczna była uzasadniona.

Procedura wypowiedzenia — obowiązki formalne pracodawcy

Skuteczne wypowiedzenie to nie tylko odpowiednia treść, ale również zachowanie wymaganych kroków proceduralnych. Wypowiedzenie musi mieć formę pisemną — oświadczenie złożone ustnie, e-mailem czy SMS-em nie spełnia wymogów Kodeksu pracy i jest wadliwe formalnie.

Pismo powinno zawierać wskazanie podstawy prawnej, konkretną przyczynę wypowiedzenia oraz pouczenie o prawie odwołania do sądu pracy — z podaniem terminu 21 dni. Brak pouczenia nie powoduje nieważności wypowiedzenia, ale sąd może w takim przypadku potraktować późniejsze wniesienie odwołania jako złożone w terminie, nawet jeśli minęło 21 dni.

Przed wypowiedzeniem umowy pracownikowi objętemu ochroną związkową pracodawca ma obowiązek zawiadomić właściwą organizację związkową i odczekać na jej stanowisko. Związek ma 5 dni roboczych na zgłoszenie zastrzeżeń. Pracodawca może wypowiedzieć umowę nawet wbrew sprzeciwowi związku, ale musi liczyć się z ewentualnym sporem sądowym, w którym stanowisko związku będzie dowodem.

Pracodawca powinien też upewnić się, że pismo faktycznie dotarło do pracownika. Doręczenie osobiste z potwierdzeniem odbioru jest najbezpieczniejszą formą. Wysyłka listem poleconym jest dopuszczalna, a dniem doręczenia jest data odbioru lub data awizowania przesyłki, od której biegnie fikcja doręczenia po upływie 14 dni. Warto to wiedzieć zwłaszcza wtedy, gdy pracownik celowo unika odbioru korespondencji — prawo chroni pracodawcę przed takim manewrem.

Przestrzeganie całej tej procedury jest w interesie obu stron. Pracownik otrzymuje jasny komunikat z pełną informacją o przysługujących mu prawach. Pracodawca minimalizuje ryzyko kosztownego sporu sądowego, który — przy poważnych błędach formalnych — niemal zawsze kończy się jego przegraną.

Zespół redakcyjny serwisu Dekorator24.pl, specjalizujący się w tworzeniu treści związanych z aranżacją wnętrz, domem, ogrodem oraz budownictwem. Autor zbiorowy skupiający twórców i współpracowników portalu, którzy przygotowują artykuły poradnikowe, inspiracyjne oraz praktyczne opracowania dotyczące urządzania przestrzeni i nowoczesnych rozwiązań dla domu.